Wyzwanie
ING przygotowywało wewnętrzną konferencję Customer Experience Day 2026. Jednym z jej elementów miały być prezentacje 12 zespołów projektowych.
Każdy zespół pracował nad innym wyzwaniem związanym z doświadczeniem klienta. Miał dane dotyczące ścieżek klientów, ich zachowań i opinii, analizy, cytaty klientów, opis procesów oraz informacje o rozwiązaniach, które zostały wypracowane.
Problem nie polegał więc na braku materiałów.
Wręcz przeciwnie.
Każdy zespół miał ich tak dużo, że bez odpowiedniej selekcji mógłby opowiadać o swoim projekcie przez kilkadziesiąt minut. Tymczasem na konferencji każdy miał zaledwie 4 minuty.
Trzeba było więc znaleźć sposób na połączenie danych, wiedzy o kliencie i historii projektu w krótką prezentację, która będzie jednocześnie konkretna i angażująca.
Jak pracowaliśmy?
Współpraca składała się z dwóch etapów.
1. Webinar dla zespołów projektowych
Na początku przeprowadziłem dla wszystkich zespołów godzinny webinar „Od danych do efektu WOW”.
Rozmawialiśmy o tym, jak wykorzystać dane w prezentacji, jak wybierać informacje, które rzeczywiście pomagają odbiorcy zrozumieć problem, oraz jak budować przekaz wokół głównej myśli.
Chodziło o to, żeby zespoły dostały wspólną bazę przed rozpoczęciem pracy nad swoimi wystąpieniami.
2. Konsultacje z zespołami
Następnie pracowałem już osobno z każdym z 12 zespołów.
Każdy zespół miał dwa godzinne spotkania konsultacyjne. Pierwsze spotkanie poświęciliśmy przede wszystkim scenariuszowi. Zaczynaliśmy od materiału, który zespół chciał pokazać. Były tam dane, analizy, głos klienta, cytaty, opis procesu, informacje o problemach i rozwiązaniach.
Następnie szukaliśmy odpowiedzi na kilka podstawowych pytań:
Co odbiorca naprawdę powinien zapamiętać?
- Które informacje są najważniejsze?
- Co możemy pominąć?
- Jaka historia najlepiej pokaże problem?
- Które dane rzeczywiście pomagają tę historię opowiedzieć?
- I przede wszystkim: jak zmieścić to wszystko w czterech minutach?
To właśnie ten etap był największym wyzwaniem.
Zespoły bardzo dobrze znały swoje projekty. Problem polegał na tym, że znały je zbyt dobrze. Każdy element wydawał się ważny, więc naturalnym odruchem było pokazanie jak największej części wykonanej pracy.
Podczas konsultacji trzeba było więc zawężać materiał i wybierać tylko te elementy, które prowadziły odbiorcę przez historię projektu.
Po pierwszym spotkaniu każdy zespół wychodził z ramowym scenariuszem swojego wystąpienia.
Drugie spotkanie poświęciliśmy już prezentacji. Zespoły pokazywały przygotowane slajdy, a my sprawdzaliśmy, czy wspierają one przekaz, czy pomagają zrozumieć historię i czy całość mieści się w założonym czasie.
Wprowadzaliśmy poprawki i dopracowywaliśmy poszczególne elementy wystąpienia.
Efekt
8 października odbyła się konferencja Customer Experience Day.
12 zespołów zaprezentowało swoje projekty w krótkiej, czterominutowej formule.
Prezentacje były różnorodne. Każdy zespół opowiedział o swoim projekcie w trochę inny sposób, dzięki czemu kolejne wystąpienia nie wyglądały jak powtarzający się zestaw raportów.
Udało się zmieścić złożone projekty w krótkiej formie, jednocześnie pokazując problem, perspektywę klienta, wykorzystane dane i wypracowane rozwiązania.
Co było potrzebne, żeby to zadziałało?
Nie chodziło o przygotowanie jednej prezentacji.
Trzeba było pomóc 12 zespołom przejść przez ten sam proces: od dużej ilości materiału do krótkiej i zrozumiałej historii.
W takich projektach sama znajomość tematu nie wystarcza. Trzeba jeszcze umieć zdecydować, co z tej wiedzy jest istotne dla odbiorcy i jak to pokazać.
Właśnie w tym miejscu łączą się Customer Experience, dane i umiejętność prezentowania.
Jeśli przygotowujesz konferencję, podczas której kilka zespołów ma w krótkim czasie zaprezentować swoje projekty, mogę pomóc zaprojektować ten proces i przygotować zespoły do wystąpień.
Poznałam Pawła w trakcie przygotowań CX Day 2026 w banku. Z czym się mierzyliśmy? Zespoły miały przygotować krótkie wystąpienia o projektach związanych ze ścieżką klienta i wykorzystaniem danych. Wyzwaniem było uporządkowanie dużej ilości informacji i wybranie tego, co najważniejsze. Co było wartościowe we współpracy? Paweł pomógł nam szybko przełożyć mnogość danych na klarowny, angażujący przekaz. Współpraca przebiegała w świetnej atmosferze, z dużą otwartością i profesjonalizmem. Co przyniosła? Dopracowane prezentacje, których naprawdę chciało się słuchać, a przede wszystkim umiejętność pokazania wartości projektów w ciekawy i zrozumiały sposób. Wszystko to w krótkim czasie! Paweł, dziękuję za świetną współpracę! I mam nadzieję na jeszcze jakiś wspólny projekt w przyszłości! 👏👏
…
Pokaż więcejPokaż mniej
Powiązane case studies
Masz przed sobą ważną prezentację?
Porozmawiajmy o Twoim wystąpieniu — dla ciebie lub swojego zespołu.
Odpowiem, czy i jak mogę pomóc.
